FIMK – coś słodkiego, coś zdrowego

Hej, hej!

Jak Wasze nastroje przed zbliżającym się weekendem? Jakie macie plany? Ja zamierzam się porządnie wyspać, nadgonić pracę blogową i ugotować coś pysznego! Nie obejdzie się też bez jakiegoś małego wypadu, oby tylko pogoda sprzyjała.

Jeśli szukacie inspiracji na weekendowe łakocie, to już spieszę z nowym pomysłem.

Zainspirowałam się przepisem So yummy na „sernik” z nerkowców. Podchodziłam do niego trochę sceptycznie, ale w końcu dałam się namówić i zrobiłam go. Wyszedł nieziemski!

Aby zrobić sernik, potrzebujecie:

Na spód:

  • 2 garście orzechów pekan
  • garść migdałów (mogą zostać w skórce)
  • garść wiórków kokosowych
  • garść daktyli bez pestek (nie namoczonych)
  • szczypta soli

Na górę:

  • torebkę (200g) nerkowców
  • ok. 1 szklanki mleka roślinnego (ja dałam sojowe)
  • sok z połówki cytryny
  • pół szklanki syropu klonowego
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego
  • esencja waniliowa
  • pół opakowania borówek

Na początku nerkowce wsypujemy do miski i zalewamy wodą (przegotowaną lub filtrowaną), aby całkowicie przykryła orzechy. Odstawiamy na minimum 3 godziny.

W międzyczasie przygotowujemy spód ciasta. Orzechy, migdały, wiórki, daktyle i sól wkładamy do malaksera i siekamy nożem na drobne cząsteczki. Wysypujemy na spód tortownicy wyłożonej papierem dopieczenia, wyrównujemy i ugniatamy dłonią, lub jakimś płaskim naczyniem. Wkładamy do lodówki.

Gdy nerkowce już się namoczą, odcedzamy je i wraz z pozostałymi składnikami (oprócz borówek) wsypujemy do kielicha blendera. Miksujemy wszystko na bardzo gładką masę. Masę dzielimy na 2 części. Do jednej z nich dodajemy owoce i znów blendujemy.

Wyjmujemy spód ciasta z lodówki, wylewamy najpierw jedną masę i wkładamy na 5-10 minut do zamrażalnika, aby stężała. Następnie, na wierzch wlewamy drugą masę, wyrównujemy wierzch i możemy wykonać na nim jakiś wzorek. Ja użyłam zmiksowanych owoców, które przelałam do buteleczki z końcówką do zdobień. Narysowałam wzorek i rozciągnęłam go wykałaczką.

Ciasto wkładamy do zamrażalnika na ok. 30 minut. Jeśli ktoś lubi bardziej stężałe, można trzymać je dłużej w zamrażalniku. Będzie wtedy miało konsystencję lodów. Ja swoje ciasto przełożyłam do lodówki, aby miało konsystencję sernika.

Smacznego!

 

2 thoughts on “FIMK – coś słodkiego, coś zdrowego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *