FIMK – orzeźwiające smoothie

Witajcie!

Jak Wasze nastroje przed weekendem? Jeszcze tylko parę godzin i większość z nas może rozpocząć zasłużony odpoczynek 🙂 Temperatury co prawda nie nastrajają optymistycznie do spacerów, a smog do zażywania świeżego powietrza, dlatego przygotowałam dla Was inną porcję zdrowia.

Od prawie dwóch tygodni, codziennie przygotowuję sobie do pracy taki duży bidon koktajlu. Za każdym razem lądują w nim nieco inne składniki, w zależności od tego, co akurat mam pod ręką 🙂 Nie jest to jednak więcej niż 3-4 produkty.

Orzeźwiające smoothie

Dzisiejsze smoothie zawiera:

  • pół ogórka
  • 1 łodygę selera naciowego
  • 1 jabłko
  • sok z połówki cytryny

Wszystkie składniki wrzucam do blendera, dolewam wody mineralnej, miksuję i gotowe. 🙂

Ostatnio kupiłam sobie taki blender tylko do koktajli. Jest to małe urządzenie, a kielich, w którym się miksuje, jest jednocześnie bidonem. Do miksowania przykręcamy końcówkę z nożami, a po zmiksowaniu zamieniamy ją na pokrywkę z dzióbkiem do picia. Dla mnie ekstra sprawa. Wieczorem kroję sobie różne owoce, ogórka, szpinak itp. – to na co mam ochotę, i wrzucam do tego bidonu. Blender daje sobie nieźle radę z twardymi jabłkami, nawet w skórce, z listkami szpinaku czy ziół, nawet jarmuż posiekał dokładnie.

Rano dolewam wody mineralnej, przykręcam nożyk, całość mocuję na silniku, włączam na paręnaście sekund i koktajl gotowy. Odkręcam od silnika, zamieniam nożyki na pokrywkę i już mam gotowe danie do pracy.

Najważniejsze dla mnie jest to, że nie ma dużo mycia. Po zmiksowaniu płuczę tylko nożyk pod kranem i gotowe. Po wypiciu bidon i pokrywkę myję sobie od razu w pracy, żeby mi nic nie zaschło i mam gotowy na wieczór, do pokrojenia kolejnej porcji warzyw i owoców.

Polecam!

 

P.S.

A jakie są Wasze ulubione składniki smoothie bądź koktajli? Co jest Waszą bazą – tak jak u mnie woda mineralna, czy może mleko roślinne, krowie? Dajcie znać w komentarzu 🙂

2 thoughts on “FIMK – orzeźwiające smoothie

  1. Zdecydowanie woda. Czasami jak mąż chce się podłączyć to mleko, najczęściej owsiane. Ja do prawie każdego daje imbir, bardzo lubię ten ostrawy posmak?

    1. Tak, imbir też często dodaję do moich mieszanek. Muszę zrobić wersję z mlekiem owsianym, jeszcze tego nie próbowałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *